Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Facebook i jego ciemna strona

Facebook największy portal społecznościowy na świecie, z którego korzysta ponad 2 mld ludzi. Codziennie udostępniamy zdjęcia, informujemy o swoim nastroju czy czynnościach, które właśnie wykonujemy. Od pierwszej chwili facebook zachęca nas do przekazania jak najwięcej informacji o sobie. Niestety nie wszyscy jesteśmy świadomi faktu iż nasze dane są wykorzystywane na przykład do wyszukiwania ludzi, którzy jednak nie zdecydowali się zarejestrować swojego konta. „Podaj swój adres e-mail a znajdziemy Twoich przyjaciół, którzy też korzystają z Facebooka” W tym momencie portal pobiera adresy e-mail, z którymi się kontaktujemy poprzez swoją pocztę internetową. Następnie są wyszukiwane w bazie istniejących użytkowników.  Dzięki temu sposobowi są tworzone “niewidoczne profile”. Jest to profil osoby, która nie ma konta na portalu społecznościowym lecz jej adres e-mail trafił do serwisu dzięki naszej rejestracji konta.
Niestety to nie koniec. Najwięcej informacji o nas jest wykradane poprzez nasze smartfony. Korzystając z aplikacji wyrażamy zgodę na dostęp do listy naszych kontaktów, rejestrów połączeń, lokalizacji, kont i danych z innych aplikacji. Wszystkie nasze dane trafiają do serwisu nawet nr konta bankowego, gdyż coraz częściej korzystamy z bankowości mobilnej.  Usunięcie konta nie sprawi, że nasze dane znikną, jedynie inni użytkownicy nie będą mogli odwiedzić naszego profilu.

Pod koniec zeszłego roku pisałem o tym iż facebook ogranicza nam wolność słowa, teraz jestem tego zdania, że jesteśmy nawet prześladowani. Skąd takie wnioski? Mój fanpage został zdjęty kilka dni po tym jak opublikowałem na nim wpis niepoprawnie politycznie.

Nie powtarzając się zostawiam wam link do wspomnianego artykułu z zeszłego roku. Zachęcam również do zostawienia komentarza. Może sami spotkaliście się z czymś co nie powinno się wydarzyć na facebook’u. Po lewej stronie umieściłem swojego twitter’a, także kto ma niech obserwuje mnie właśnie tam. Kto wie może facebook kiedyś zwróci mi stronę.

Może Ci się również spodoba